Nawóz jesieny

Nawóz jesieny

Postprzez Deirde » 13 Wrz 2012, 07:57

Już najwyższy czas by podać pierwszą dawkę nawozu jesiennego pod róże. Polepszy to mrozoodporność róż - ja dwa dni temu podałam pierwszą dawkę siarczanu potasu.
Awatar użytkownika
Deirde
Administrator
 
Posty: 9004
Rejestracja: 16 Lut 2010, 17:08
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Nawóz jesieny

Postprzez aga13 » 13 Wrz 2012, 17:48

Gosiu jak go dałaś??
aga13
Różomaniak
 
Posty: 131
Rejestracja: 02 Mar 2010, 09:44

Re: Nawóz jesieny

Postprzez Deirde » 13 Wrz 2012, 18:03

Aga - ja zwykle podsypuje je z ręki ( oczywiście mam rękawiczki ). Teraz mimo deszczu nawóz nie rozpuścił się i muszę jeszcze podlewać róże.
Awatar użytkownika
Deirde
Administrator
 
Posty: 9004
Rejestracja: 16 Lut 2010, 17:08
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Nawóz jesieny

Postprzez gabi » 16 Wrz 2012, 12:05

Gosiu, od ręki... tzn. ile mniej więcej na jeden krzaczek ?
A nie lepiej rozpuścić i zrobić oprysk ?... i ostatnie pytanie... piszesz pierwsza dawkę nawozu... a druga z czego i kiedy ?
Już dziękuję za odpowiedź :)
Awatar użytkownika
gabi
 
Posty: 3
Rejestracja: 16 Wrz 2012, 11:58

Re: Nawóz jesieny

Postprzez Deirde » 16 Wrz 2012, 13:30

Ja akurat w tym roku tylko będę podawać różom siarczan potasu - chciałam kupić Fructus jesienny ale do mojego sklepu go nie sprowadzają.
Siarczan potasu jest trudny do rozpuszczenia - dlatego trzeba mocno podlewać róże by się rozpuścił. Nie wiem czy pomogło by wrzucenie dawki po konewki i czy od ręki by się rozpuścił - chyba raczej nie.
Jeśli jest jakiś nawóz dolistny zawierający potas i fosfor to można wykonać nim oprysk - pod tym kątem nie szukałam jeszcze.
Awatar użytkownika
Deirde
Administrator
 
Posty: 9004
Rejestracja: 16 Lut 2010, 17:08
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Nawóz jesieny

Postprzez gabi » 16 Wrz 2012, 14:40

Gosiu, ale nie napisałaś ile nawozu na jeden krzaczek... garść ?, łyżkę czy łyżeczkę ?
Awatar użytkownika
gabi
 
Posty: 3
Rejestracja: 16 Wrz 2012, 11:58

Re: Nawóz jesieny

Postprzez Deirde » 17 Wrz 2012, 18:48

Zwykle garść sypię - mam kilka takich które mają mniejszą odporność na mróz np Bobbie James - pod te z lepszą odpornością wystarczy dużą łyżkę.
Awatar użytkownika
Deirde
Administrator
 
Posty: 9004
Rejestracja: 16 Lut 2010, 17:08
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Nawóz jesieny

Postprzez Majutkowa » 26 Sie 2013, 13:37

Witam
Jestem początkującą maniaczką różaną . Wiosną posadziłam pierwsze róże ( z pojemników i z gołym korzeniem ), do tej pory ich nie nawoziłam. Czy powinnam przed zimą podsypać je nawozem jesiennym czy tez w tym sezonie jeszcze dać im spokój?
I mam jeszcze pytanie - kiedy zaprzestać odcinania przekwitłych pąków ( czy róża sama wie , kiedy jest jesień i nowe pąki się nie pojawią? oczywiście pytanie dotyczy róż powtarzających kwitnienie).
Nie znalazłam odp. na moje pytania w innych wątkach, jeśli gdzieś przeoczyłam te informacje , to z góry przepraszam.
Majutkowa
Majutkowa
 
Posty: 2
Rejestracja: 26 Sie 2013, 13:07
Miejscowość: ok. Poznania

Re: Nawóz jesieny

Postprzez Deirde » 26 Sie 2013, 14:04

Pąki kwiatowe można już przestać obcinać - teraz powoli trzeba będzie pod starsze róże dać pierwszą dawkę nawozu jesiennego.
Co do nawożenia - pod te nowe róże można dać nawóz jesienny w tym roku.
Awatar użytkownika
Deirde
Administrator
 
Posty: 9004
Rejestracja: 16 Lut 2010, 17:08
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Nawóz jesieny

Postprzez Majutkowa » 03 Wrz 2013, 08:53

Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Majutkowa
 
Posty: 2
Rejestracja: 26 Sie 2013, 13:07
Miejscowość: ok. Poznania


Wróć do Zabiegi pielęgnacyjne

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość