Strona 1 z 2

Cięcie róż.

PostWysłany: 01 Kwi 2010, 08:29
przez Deirde
Do cięcia róż przystępujemy w kwietniu - najlepiej w połowie miesiąca, gdy nie ma już możliwości wystąpienia przymrozków.
U młodych krzewów róż - posadzonych rok wcześniej - wszystkie pędy obcina się na 4 oczka - 20 - 40 cm.
U starszych krzewów - najpierw wycinany pędy słabe, przemarznięte, krzyżujące się, chore.

Cięcie róż historycznych kwitnących raz - przeprowadza się po kwitnieniu - najpierw wycina się pędy zagęszczające krzew, cienkie, słabe, a następnie pędy przycina się na 1/3 wysokości.
Wiosną przycinany tylko pędy które zmarzły.

Cięcie róż historycznych powtarzających kwitnienie - najpierw usuwamy najstarsze pędy, najsłabsze, chore, nadmiernie zagęszczające koronę, potem pędy skracamy o 1/3 długości pędu.

Cięcie róż wielkokwiatowych - wycinamy najsłabsze pędy, chore, zostawiamy najsilniejsze pędy i ucinamy je nad 3 - 5 pędem. Odmiany silnie rosnące możemy ciąć nawet nad 5 - 8 pąkiem.

Cięcie róż wielokwiatowych - rabatowych - wycinamy słabe i chore pędy, przeciętnie pędy tnie się na wysokość 30 - 50 cm, i zostawia 5 - 10 pędów. Nisko rosnące odmiany przycina się na wysokość 20 - 30 cm, silne rosnące 40 - 60 cm.

Cięcie róż okrywowych - róże te nie wymagają silnego cięcia, przeważnie podcinamy je co kilka lat, na bieżącą usuwa się chore pędy, uszkodzone oraz te które wychodzą poza ustaloną granice. Przycina się też gałęzie uszkodzone przez mróz.

Re: Cięcie róż.

PostWysłany: 02 Kwi 2010, 08:42
przez Deirde
Należy pamiętać o - kilka przykazań:

- cięcie wykonujemy w kwietniu,
- w dniu słonecznym i bezdeszczowym
- sekator musi być ostry
- cięcie wykonujemy skośnie nad oczkiem
- oczko musi być skierowane na zewnątrz krzewu
- cięcie musi być przeprowadzone do 1 cm nad oczkiem
- zbyt bliskie cięcie może spowodować wyłamanie pędu w przyszłości
- duże rany zabezpieczamy np Funabenem
- cięcie sanitarne polega na wycięciu wszystkich pędów słabych, chorych, przemarzniętych, uszkodzonych
- po cięciu sanitarnym przeprowadzamy prawidłowe cięcie
- w celu odmłodzenia krzewu wycinamy też najstarszy i najgrubszy pęd albo 2 lub 3 najstarsze
- należy pamiętać o odkażaniu sekatora po każdym cięciu - ochrona przed guzowatością korzeni

Re: Cięcie róż.

PostWysłany: 04 Kwi 2010, 10:10
przez Deirde
Cięcie sanitarne.
- wykonywane jest przed właściwym cięciem róż
- polega na wycięciu wszystkich pędów które:
są słabe, uszkodzone, przemarznięte, chore, krzyżujące się ze sobą.
- zostawia się silne, grube pędy - od 3 do 5.

Re: Cięcie róż.

PostWysłany: 11 Kwi 2013, 17:44
przez aga13
Zaczynam się psychicznie przygotowywać do cięcia róż . Do tej pory ze względu na ostre zimy nie miałam z tym problemu -nie ważne czy była to angielka , czy wielko lub wielokwiatowa - były to cięcia "ratunkowe" na jedno maximum dwa oczka .
W tym roku większość róż mam zielonych 8-) i mam problem
Podpowiedzcie jak powinnam ciąć np:
"stare" angielki
angielki wsadzone w zeszłym sezonie
lub takie róże jak Piano , Artemis , Maxima Romantica , Acropolis....

Re: Cięcie róż.

PostWysłany: 12 Kwi 2013, 12:29
przez AniaDS
Panuje opinia, że młode angielki tniemy nisko, aby pobudzić je do wypuszczania pędów i zagęszczenia krzewu, starsze okazy tniemy lekko, te pędy, które bardzo górują nad resztą trzeba wyrównać i z innymi, krzew prześwietlamy, najniżej tniemy te pędy, które są chudziutkie ;) i marniutkie. Starsze angielki można potraktować jak inne róże parkowe.

Róże parkowe - pędy skracamy o 1/3 długości, słabsze o 2/3 długości, co kilka lat usuwamy stare pędy u samej podstawy.


Resztę róż tnę zazwyczaj dość nisko, nad 4-5 oczkiem.

Re: Cięcie róż.

PostWysłany: 12 Kwi 2013, 18:33
przez nena08
Aniu, jak ciąć Star Profussion :?:

Re: Cięcie róż.

PostWysłany: 13 Kwi 2013, 19:18
przez AniaDS
Róże okrywowe nie wymagają corocznego cięcia, chyba, że przemarzną. Wystarczy je mocniej przyciąć co kilka lat, jeżeli to młoda róża i cała zielona po zimie, to ja bym jej nie ruszała ;). Cięcie trzeba także dostosować do naszych potrzeb, jeżeli nie ma zajmować zbyt dużo miejsca to można ją porządnie ciachnąć, zostawiając jej tylko kilka oczek :).

Re: Cięcie róż.

PostWysłany: 14 Kwi 2013, 13:58
przez aga13
Aniu wielkie dzięki :)

Re: Cięcie róż.

PostWysłany: 14 Kwi 2013, 17:41
przez AniaDS
Aguś, nie ma za co, cięcie to dla mnie wciąż temat do głębszego rozpracowania ;)

Re: Cięcie róż.

PostWysłany: 21 Lis 2015, 17:17
przez marcin
czesc. dlugo milczalem ale jestem. najzdrowsze tegoroczne roze to:
eden rose
laguna
ghislaine de feligonde
winchester cathedral
augusta louise

reszte tak sobie, najslabiej
chopin
troika
osiria,

ok. teraz ciecie.
czy na wiosne powinienem ciac
veilchenblau
elfe
super dorothy
lykkefund

powstal nowy wiersz rozany. oczarowal mnie avalon. zainteresowanym wysle. pisze po angielsku. pa.