RÓŻANIE U JULECZKI - sezon 2017

Re: RÓŻANIE U JULECZKI - sezon 2017

Postprzez TEREZA » 03 Sty 2018, 17:30

Witaj Jula życzę Ci również Szczęśliwego Nowego Roku , dużo zdrówka i samych pięknych kwitnięć rózyczek.

Ja też nie wszystkie okrywałam tylko nówki , Elżbietkę mam zamówioną u E. , Zakupy jesienia spore , zostało też miejsca na wiosenne , czekam jeszcze co K.na wiosne wstawi może nowe Guliotki przydałoby się , bo mam kilka upatrzonych - pozdrawiam Teresa
TEREZA
Różanowdrożony
 
Posty: 58
Rejestracja: 18 Paź 2015, 18:28

Re: RÓŻANIE U JULECZKI - sezon 2017

Postprzez Juleczka » 03 Sty 2018, 18:48

Tereso - witaj w Nowym Roku. :D U mnie Guillotki jakoś niespecjalnie rosną, więc się za bardzo na nie nie napalam... Być może potrzebują czasu do rozwinięcia skrzydeł. Poczekam z tymi co mam zanim następne kupię- chociaż mnie zadowoli nawet kilka kwiatków na krzaku. Moim wielkim rozczarowaniem jest Emilien Guillot. Nie dość, że dwukrotnie kupowałam, bo pierwszy nie podjął życia po wsadzeniu, a drugi bardzo wolno zbiera się . Najwięcej miał na raz trzy kwiaty...

NA TYM KOŃCZĘ TEN SEZON - OTWORZĘ JENAK NOWY WĄTEK - ZAPRASZAM... :D
Awatar użytkownika
Juleczka
Różany ekspert
 
Posty: 3780
Rejestracja: 17 Lut 2011, 19:08

Poprzednia

Wróć do Nasze ogrody

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] oraz 26 gości