Kopczykowanie.

Kopczykowanie.

Postprzez Deirde » 11 Paź 2010, 18:07

Zaczyna być coraz zimniej - kiedy wykonywać właściwie kopczyki dla róż? Wtedy gdy temperatura spada w dzień poniżej - 5 stopni i to przez stały czas - czyli najlepiej w okresie listopada.
Wykonując wcześniej kopczyki możemy zrobić sobie duże problemy - rozhartujemy krzewy co może być powodem wypadnięcia ich w czasie większych mrozów.
Każda roślina ma swój własny sposób na zahartowanie się - nie śpieszmy się z kopczykowaniem - co teraz robić? Ze spokojem gromadźmy potrzebne nam materiały - ziemie, słomę, włókninę.
O tym jak wykonać kopczyk - później.
Awatar użytkownika
Deirde
Administrator
 
Posty: 9004
Rejestracja: 16 Lut 2010, 17:08
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Kopczykowanie.

Postprzez KBM » 22 Lis 2010, 22:32

Byłem przed południem na działce i okopczykowałem swoje różyczki. Szczęśliwie zdążyłem przed deszczem. Słońcu tylko raz udało się
na kilka chwil przedrzeć przez chmury i było +3 st.C. Wiatr z Ukrainy. Przygnębiające.
KBM
Różanowdrożony
 
Posty: 12
Rejestracja: 22 Lis 2010, 21:08

Re: Kopczykowanie.

Postprzez AniaDS » 22 Lis 2010, 23:00

Idzie zima, ponoć od środy.
A tak fajnie było... :roll:
Awatar użytkownika
AniaDS
Administrator
 
Posty: 3094
Rejestracja: 20 Lut 2010, 10:59

Re: Kopczykowanie.

Postprzez tralaluszy » 23 Lis 2010, 12:02

Ja oddycham z ulgą,bo w niedzielę zdążyłam okopczykować,a od poniedziałku jest wstrętny,nieustający deszcz. Największy kurhan dostał biedny Casanova,słyszałam ,że to wielki zmarźluch,więc mąż mu nie żałował :)
tralaluszy
Różany ekspert
 
Posty: 351
Rejestracja: 19 Kwi 2010, 21:00

Re: Kopczykowanie.

Postprzez camellia » 23 Lis 2010, 18:33

A moje czekają na kopczykowanie w sobotę. Co to będzie jak je śnieg przysypie? :roll:
Awatar użytkownika
camellia
Różany ekspert
 
Posty: 438
Rejestracja: 15 Sie 2010, 12:02
Miejscowość: mazowieckie

Re: Kopczykowanie.

Postprzez tralaluszy » 23 Lis 2010, 18:46

Będzie dobrze jak przysypie,gorzej będzie,jak mróz przed śniegiem ściśnie.
tralaluszy
Różany ekspert
 
Posty: 351
Rejestracja: 19 Kwi 2010, 21:00

Re: Kopczykowanie.

Postprzez Deirde » 23 Lis 2010, 22:02

U mnie nic jeszcze nie jest okopczykowane - dziś sadziłam róże z Czech, a na dodatek czekamy jeszcze na róże z Niemiec. Ziemia jest taka mazista - przesiąknięta wodą - nie wyobrażam sobie by nią kopczykować - na dodatek temperatury są jeszcze dodatnie.
Awatar użytkownika
Deirde
Administrator
 
Posty: 9004
Rejestracja: 16 Lut 2010, 17:08
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Kopczykowanie.

Postprzez KBM » 23 Lis 2010, 23:33

No właśnie - czy można obejść się bez obsypywania ziemią,jeśli jest mazista, a kopczyk usypać z torfu, kompostu, liści :?: i nakryć go gałązkami iglastymi lub włókniną.
KBM
Różanowdrożony
 
Posty: 12
Rejestracja: 22 Lis 2010, 21:08

Re: Kopczykowanie.

Postprzez camellia » 24 Lis 2010, 14:09

Bogdanie, zacytuję fragment pewnej pracy "Do kopczykowania najlepiej nadaje się ziemia ogrodowa, w której rośliny rosną, jak również kompost czy przefermentowany obornik. Nie należy używać torfu, aby obsypać rośliny, gdyż pochłania on duże ilości wody, która zamarza i może uszkodzić roślinę".
Całość znajduje się pod tym linkiem http://roze.eprace.edu.pl/945,Zabezpiec ... _zime.html
Awatar użytkownika
camellia
Różany ekspert
 
Posty: 438
Rejestracja: 15 Sie 2010, 12:02
Miejscowość: mazowieckie

Re: Kopczykowanie.

Postprzez AniaDS » 24 Lis 2010, 15:06

Przez ostatnie 3 lata kopczykowałam róże korą i nic im nie było.
Mogę nawet powiedzieć, że wyglądały na wiosnę lepiej niż te, które były przysypane ziemią.
Oczywiście na korę po nastaniu już większych mrozów dawałam igliwie.
U nas już zimnica, ale jak tu iść kopczykować, jak nawet nosa się nie chce wystawiać na taki ziąb i śnieg :roll:
Jeszcze to okropne wiatrzysko do tego..

O sadzeniu nie wspomnę, bo też jeszcze czekam na róże... :lol:
Awatar użytkownika
AniaDS
Administrator
 
Posty: 3094
Rejestracja: 20 Lut 2010, 10:59

Następna

Wróć do Zabiegi pielęgnacyjne

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość