Mączniak właściwy.

Mączniak właściwy.

Postprzez Deirde » 17 Lut 2010, 17:53

Mączniak właściwy
Czynnik chorobotwórczy - grzyb.
Na młodych liściach i pędach - szczególnie po deszczu - widoczny biały mączysty nalot - krzewy wyglądają jakby były posypane mąką - następnie liście zmieniają kolor - najczęściej jaśnieją - potem opadają. Liście należy zbierać i palić. Nalot może wystąpić na liściach, łodygach, szypułkach kwiatowych i kwiatach.
Występowaniu choroby sprzyja duża wilgotność powietrza, porażane pędy należy wycinać i palić.
Zwalczanie:
- stosować środki chemiczne,
- wycinać chore pędy i zbierać liście.
Awatar użytkownika
Deirde
Administrator
 
Posty: 9000
Rejestracja: 16 Lut 2010, 17:08
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Mączniak właściwy.

Postprzez dominikams » 21 Lut 2010, 18:08

Ja w tym roku spróbuję oprysków prewencyjnych (koniec maja lub początek czerwca i potem ponownie po 2 - 3 tygodniach). Krzewy chorowały mi głównie w środku lata, i ciekawa jestem czy podwójny oprysk w tym terminie by zapobiegł infekcji . Póki co, jest to jedyna choroba, z którą się borykam, jeśli chodzi o róże. Na pewno poinformuję o swoich obserwacjach :D
dominikams
Różanowdrożony
 
Posty: 10
Rejestracja: 21 Lut 2010, 17:57

Re: Mączniak właściwy.

Postprzez Deirde » 21 Lut 2010, 18:10

Na mączniak stosowałam przepis Oliwki - woda z mlekiem - nawet jest to skuteczne.
Awatar użytkownika
Deirde
Administrator
 
Posty: 9000
Rejestracja: 16 Lut 2010, 17:08
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Mączniak właściwy.

Postprzez dominikams » 21 Lut 2010, 18:50

Ja wiem, że może to działać, jest jeszcze soda, ale ona działa wyniszczająco tylko na obecne patogeny, natomiast zupełnie nie chroni przed kolejnymi - więc następną infekcję możemy mieć po 2 dniach. Musielibyśmy zniszczyć wszystkie źródła, żeby to zadziałało na dłużej, a to raczej nie jest możliwe :roll: Ja spróbuję z tymi opryskami (i tak będę pryskać inne rośliny, więc co mi szkodzi ;) ) będzie to Amistar z czymś tam (Bravo lub Folpan), bo taką mieszankę będę miała rozrobioną. Akurat bardziej tu się liczy Amistar, bo na mączniaka prawdziwego działa dobrze.
dominikams
Różanowdrożony
 
Posty: 10
Rejestracja: 21 Lut 2010, 17:57

Re: Mączniak właściwy.

Postprzez Deirde » 21 Lut 2010, 19:06

Dominiko - na początek dobrze jest jednak opryskać miedzianem, a później po deszczach zapobiegawczo Biochikolem. Z naturalnych oprysków - skrzyp, czosnek, cebula, aksamitka - na grzyby, krwawnik pospolity - na mączniak - to udało mi się znaleźć na szybko w necie.
W zeszłym roku stosowałam opryski naturalne z chemią. Mączniaka na różach miałam często - zeszły rok nie był dobry.
Awatar użytkownika
Deirde
Administrator
 
Posty: 9000
Rejestracja: 16 Lut 2010, 17:08
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Mączniak właściwy.

Postprzez dominikams » 21 Lut 2010, 19:33

Ale Miedzian działa na mączniaka rzekomego (jak już przy nim jesteśmy), na prawdziwego to siarka. Siarkol też mam, ale nie używałam do róż. Chciałabym przetestować różne metody, żeby sprawdzić, co jest najskuteczniejsze. W ub. roku udało mi się skutecznie zapobiec mączniakowi prawdziwemu na winorośli, dlatego mam nadzieję, że te same metody pozwolą mi poradzić sobie z mączniakiem na różach. Najważniejsze są prawdopodobnie terminy ochrony - niestety nie wiem, kiedy mączniak atakuje róże ( które stadia rozwoju tych roślin są najbardziej krytyczne), ani jak dokładnie przebiega sama infekcja.

Tak mi przyszło do głowy, że dobrze by było zostawić jakiś krzew bez ochrony, dla porównania, i chyba tak zrobię. Mam 4 krzewy Iceberga, z czego 3 są w tym samym miejscu (na tej samej wystawie, pod ścianą). W takim razie 2 z nich opryskam, plus trzeci, na innym stanowisku, a jeden z tych trzech nie będzie pryskany w ogóle. Dodam, że te 3 krzewy nie rosną w bezpośrednim sąsiedztwie, więc nie powinno być problemu z przenoszeniem kropelek preparatu podczas zabiegu.
dominikams
Różanowdrożony
 
Posty: 10
Rejestracja: 21 Lut 2010, 17:57

Re: Mączniak właściwy.

Postprzez Deirde » 21 Lut 2010, 20:06

Poszukałam coś:
mączniak zaczyna rozwój wiosną - szczególnie przy temperaturze 24 stopnie i dużej wilgotności powietrza - po deszczach.
Co do róży to dobrze byłoby zostawić róże podatną na mączniak - może Chopin, Excelse.
Fakt na mączniak proponują wycinanie wiosną chorych gałęzi - a tylko te szczytowe chorują i stosowanie preparatów - Nimrod 25 i Siarkol Extra.
Awatar użytkownika
Deirde
Administrator
 
Posty: 9000
Rejestracja: 16 Lut 2010, 17:08
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Mączniak właściwy.

Postprzez Deirde » 22 Lut 2010, 10:54

Image
Awatar użytkownika
Deirde
Administrator
 
Posty: 9000
Rejestracja: 16 Lut 2010, 17:08
Miejscowość: Wielkopolska

Re: Mączniak właściwy.

Postprzez Deirde » 30 Wrz 2010, 13:39

Objawy mączniaka zwykle widoczne są po deszczach - ten rok był wyjątkowo spokojny.
Awatar użytkownika
Deirde
Administrator
 
Posty: 9000
Rejestracja: 16 Lut 2010, 17:08
Miejscowość: Wielkopolska


Wróć do Choroby szkodniki

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości